Listopad 1327 roku. Do znamienitego opactwa benedyktynów w północnych Włoszech przybywa uczony franciszkanin, Wilhelm z Baskerville, któremu towarzyszy uczeń i sekretarz, nowicjusz Adso z Melku. W klasztorze panuje ponury nastrój. Opat zwraca się do Wilhelma z prośbą o pomoc w rozwikłaniu zagadki tajemniczej śmierci jednego z mnichów. Sprawa jest nagląca, gdyż za kilka dni w opactwie ma się odbyć ważna debata teologiczna, w której wezmą udział dostojnicy kościelni, z wielkim inkwizytorem Bernardem Gui na czele. Tymczasem dochodzi do kolejnych morderstw. Przenikliwy Anglik orientuje się, że wyjaśnienia mrocznego sekretu należy szukać w klasztornej bibliotece. Bogaty księgozbiór, w którym nie brak dzieł uważanych za niebezpieczne, mieści się w salach tworzących labirynt. Intruz może tam łatwo zabłądzić, a nawet — jak krążą słuchy — postradać zmysły.
Umberto Eco zaprasza czytelnika do udziału w fascynującej, wielopoziomowej grze literackiej. Włoski pisarz nakłada historyczną maskę na współczesne problemy, smując rozważania o ułomności ludzkiej natury, psychologicznych motywach naszego postępowania, moralności i — ucieczce od niej.
дядя_Андрей про Я вернусь через тысячу лет
26 04
Первая книга хорошая. Очень хорошая. Помню, как мы зачитывались ей в детстве. Да и в юности, если уж на то пошло. НО! Настораживали всё же некоторые моменты. И, чисто технические, и социологические. Представлены наброски коммунистического ………
Daist про Тимофей Грехов
25 04
Безграмотная хрень с неестественными диалогами. "жить в впроголодь" я ещё смог переварить, но от "я решил назвать его тигройд" блеванул и удалил эту писанину. На автор.тудей отзывы разрешены только от друзей и сплошь хвалебные.